Prawnik jako człowiek i w dodatku jako mądry człowiek

Od lat męczy mnie i fascynuje problem wybitności w zawodzie prawnika. Poruszamy się tu w gęstwinie pojęć niezdefiniowanych, przyjmijmy jednak, że nie chodzi nam o to, kogo  magmowata tak zwana publiczność uważa za wybitnego prawnika,  ale raczej o to, do kogo można by zastosować obiektywne kryterium wybitności. Co oznacza w najprostszym sensie – kogoś wyróżniającego się mądrością, doniosłością czy wpływem na tle innych ludzi.

Żeby nie popaść w bezsensowną abstrakcję powiem z góry, że wzorcem wybitnego prawnika jest dla mnie przykładowo Ewa Łętowska lub Marek[...]

 Do góry