Sądy - projekt ponadpolityczny

Kiedy słyszę, że obecny rząd powołuje się na poglądy ludu, iż sądy są słabe i nie realizują potrzeb społecznych, myślę sobie, że to jest oczywiście prawda. Też tak uważam. Problem polega jednak na tym, że uzgadnianie poglądów na tym poziomie ogólności do niczego sensownego nie prowadzi.

W szczególności chciałbym wiedzieć na czym ta reforma sądownictwa miałaby polegać?

Problem polega na tym, że prawdziwe głębokie zmiany w jakimkolwiek fragmencie rzeczywistości społecznej wymagają wielu lat pracy. To zaś z kolei oznacza, że efekty takich zmian nie dają się[...]

Blater, Platini i Trybunał Konstytucyjny

Wygląda na to, że znowu trudno jest nie pisać o polityce, choć zdecydowanie wolabym pisać o czymś bardziej konkretnym i o czymś z czego może być choć trochę pożytku. Pisanie o polityce to jest wyjątkowo bałamutna działalność w tym sensie, że z powodu ogromnej liczby zmiennych w tej rzeczywistości każdy może mieć tu rację i żadne tezy nie podlegają rzeczywistej weryfikacji. Podobnym tematem jest piłka nożna, która stwarza ludziom nieograniczone pole to satysfakcji z tego powodu, że na czymś się znają i nigdy nie zostanie nikomu udowodnione w sposób ostateczny, że[...]

Falandyzacja, relatywizacja, degeneracja

Walka o Trybunał Konstytucyjny choć groźna dla autorytetu Państwa ma jedną poważną zaletę – przyczynia się do edukacji prawniczej. W ramach awantury ćwiczonych jest kilka podstawowych dla stosowania prawa zagadnień z którymi wiele osób miało w życiu do czynienia ale nie miało okazji poznać prawniczych poglądów na ten temat.

Na przykład problem – jakie znaczenie ma złożenie ślubowania wobec Prezydenta przez sędziego? To znaczy – czy takie ślubowanie ma znaczenie konstytutywne, czy nie. Gdyby student prawa miał na tym tle wątpliwości, po przeczytaniu przepisu,[...]

 Do góry