Szkodliwa fikcja

W każdej procedurze sądowej istnieje mechanizm wyłączenia sędziego. Nie chodzi mi tu o wyłączenie sędziego oparte na ustawowych przesłankach (typu pokrewieństwo), lecz o wyłączenie oparte na przeświadczeniu uczestnika procesu co do stronniczości sędziego (sąd wyłącza sędziego na jego żądanie lub na wniosek strony, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie)  Jest to mechanizm w praktyce zupełnie nieefektywny, ponieważ pozostaje on w naturalnym konflikcie z pryncypialną zasadą[...]

Ustawa grawitacyjna czyli wynik pewnego założenia co do natury ludzkiej

Rzecz prosta te ustawy, które tak masowo w końcówce kadencji uchwala Sejm są właściwie z natury rzeczy podejrzane i mam taką koncepcję, by obowiązkowo, na mocy odrębnego przepisu odsyłać je od razu do Trybunału Konstytucyjnego. Nie mniej jednak w praktyce może się okazać, że czysto praktyczne względy powodują, że poszczególne ustawy pisane są przez naprawdę niezłych fachowców zaś brak czasu i presja polityczna sprawia że posłowie nie mają czasu tych ustaw popsuć.[...]

Atticus Finch i konwergencja systemów

Ja tu czegoś nie rozumiem i nie za bardzo mam kogo zapytać, żeby mi wyjaśnił.

Gdy uczyłem się prawa odczuwałem nieodpartą dumę z wyższości prawa kontynentalnego nad prawem anglosaskim i w ogóle zrozumieć nie mogłem, jak oni w ogóle mogą – w tej Anglii czy Stanach – z tym swoim prawej żyć, w tym poczuciu niepewności albo że jakiś lojer znajdzie precedens sprzed kilkuset lat i ten precedens przesądzi o tym, że ja nie mam racji.

Tak obraz został mi w pamięci, jak Gregory Peck jako adwokat Atticus Finch siedzi całymi dniami w bibliotece i przegląda stare księgi z[...]

 Do góry